Dolina Bolechowicka: Inauguracja sezonu skałkowego - 6 maja 2006

Spis rzeczy
  1. Wstępu słów kilka
  2. Króciutka relacja
  3. Zdjęcia
  4. Wasze komentarze

Wstępu słów kilka Temat wspinaczki zacząłem na początku lutego tego roku na sekcji Reni Sporcie. Do tej pory nie udało mi się jeszcze wybrać w skały. Miałem ze dwie okazje - raz nie dopisała pogoda, innym razem braki sprzętowe.. Lecz w końcu.. :)

Króciutka relacja Piątek wieczór.. Praca jak to zazwyczaj bywa. Telefon do Froga. Chłopaki wybierają się na wspin w sobotę - dolinka Bolechowicka. Frogu z Piotrkiem zrzucili się na linę dynamika 60m. Super :) Umawiamy się na 8.30 - o 9.05 autobus odjeżdża z Bronowic..
Spóźnieni (dzięki mnie oczywiście) docieramy do Bronowic na 9. Akurat na kilka minut przed odjazdem. W środku czeka już Piotrek. Jadąc autobusem oczywiście troszkę śmiechów i chichów. Dalej już do dolinki. Na jej wejściu rozkładamy bety. Rozgrzewka na prostej IVce - Mały Wallisch. Piotrek zakłada wędkę. Następnie na górę wchodzi Frogu a później ja. Spokojnie aż do miejsca gdzie kończą się Marzenia Sprocketa (VI.3).
Dalej przenosimy się na drugą stronę doliny -tuż pod Ostrą Turniczkę. Tutaj zaczyna się robić ciekawiej. Wyżej, dalej i w nienasłonecznionym miejscu. Wchodzimy wszyscy w trójkę. Wspinaczka istotnie ciekawa - przynajmniej dla mnie jak na mój pierwszy raz :) Aczkolwiek dość tłocznie na ścianie. W zasadzie na każdej z nich powieszona już jakaś wędka.. Robiliśmy klasycznie Komin Adeptów (IV - 4R+ST).
Przypadło mi po raz drugi ściągać wędkę - a w sumie to karabinek z ringu. Obszedłem skałę naokoło i oczywiście zapuściłem się nie tam gdzie trzeba. W między czasie ktoś robiący drogę obok nas ściągnął nam linę, a później ów karabinek.
Jako ostatnia droga znów ściana pierwotna, lecz tym razem wyżej i troszkę inną drogą - Rysa Wallischa (V-). Piotrek jak burza. Ja oszukałem - z rysy zrobiłem sobie zacięcie pomagając sobie drugą ścianą. Od rana nie mogłem wytrzymać bólu w stopach - założyłem tego dnia nowe baletki.. Frogu również zawalczył. Na koniec jeszcze Piotrek zmęczył Filar Wallischa (VI.1) i to by było na tyle. Piękny dzień, pogoda, wspaniałe towarzystwo.

Zdjęcia
Zdjęcia fociliśmy aparatem Froga. Poniżej zamieszczam tylko kilka z nich - cała reszta jest dostępna na stronie Froga pod adresem http://foto.xhejn.org
Docent gdzieś w skale Docent w Rysie Wallischa (V-)
Fot. Frogu
Docent gdzieś w skale Docent w Rysie Wallischa (V-)
Fot. Frogu
Docent gdzieś w skale Docent w Rysie Wallischa (V-)
Fot. Frogu
Docent zza winkla Docent zza winkla - Kominek Adeptów (IV)
Fot. Frogu
Docent gdzieś w skale Docent w Rysie Wallischa (V-)
Fot. Frogu
Prawie jak turnia Prawie jak turnia - Ostra Turniczka
Fot. docent
Zdjęcia fociliśmy aparatem Froga. Poniżej zamieszczam tylko kilka z nich - cała reszta jest dostępna na stronie Froga pod adresem http://foto.xhejn.org

Nawigator
[powrót do góry strony]

Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz wystarczy podać jego treść - pozostałe pola nie są obowiązkowe. Zaznaczenie zapamiętania nicka i adresu e-mail spowoduje, iż w każdej chwili gdy wrócisz do tej strony i będziesz chciał(a) wpisać kolejny komentarz pola nick oraz e-mail zostaną automatycznie wypełnione:
 
Nick:    E-mail:

Zapamiętaj mój nick i email    Ukryj mój adres email

Wasze komentarze
 ukryj komentarze 
::frogu2006-06-07 22:33:00
Niniejszym chciałbym przeprosić, że fotki które docent robił są
zatagowane jako moje u mnie na www. Automat wymaga jeszcze dużo pracy
:]
 ukryj komentarze