Ta strona nie byla aktualizowana od 2007 roku. Traktujcie ja jako archiwum.

Tatry Wysokie: Świnica - 23 kwietnia 2006 oraz Krokusy na Toporowej Cyrhli i Wielkim Kopieńcu

Spis rzeczy
  1. O wędrówce..
    1. Króciutka relacja
  2. Inne takie tam
    1. Log z wyprawy
    2. Dokładny opis szlaku
    3. Fotki
    4. Wasze komentarze

Króciutka relacjai Świnica.. prawie zdobyta :) Krokusy... tak miało być. Objazdówka po dolinkach i halach - Głodówka, Rusinowa Polana, Toporowa Cyrhla, Wielki Kopieniec, Kalatówki, Dolina Chochołowska.. W niedzielę może Gorce. Autem rano - z opóźnieniem 2 - godzinnym zabraliśmy się z JUBIm i Muflonem. Po drodze zebraliśmy Ulę. Potem już szybko - byle na południe.
Od razu na Toporową Cyrhlę. Po drodze pogubliśmy drogi - zamiast Murzasichle to Małe Ciche.. Lecz w końcu u celu. Krokusów na Toporowej zatrzęsienie. Pogoda niesamowita.. to światło.. Cała masa zdjęć, slajdów i czego kto miał. Potem w górę. Popas na Hali pod Kopieńcem, Wielkim Kopieńcu i po drodze na dół.. Niesamowite wrażenia. Potem już pizza, Krupówki.. brr. Ula i Muflon odprawieni na dworzec - szkoda, że już muszą wracać. Trudno. My zaczynymy planować następny dzień. Godzina 19. Może dziś jeszcze Murowaniec a jutro w zależności od pogody Beskid, Świnica lub Czerwone Wierchy..? Albo choć wschód z przełęczy Świnickiej.. Chwytamy za telefon. Okazuje się, że w Murowańcu nie ma zupełnie miejsca do spania. Nawet na podłodze.. wyczuwamy podstęp - pewnie nie chą, abyśmy przyszli późną nocą ;) Kolejny telefon - tym razem do brata. Pytamy o pogodę. ICM rzecze: deszcz, chmury niskie i wysokie, temperatura 15-20 stopni w Zakopanem. Oglądając niebo i chmury tego dnia ciężko było w to uwierzyć. Nie wierzymy. Lecz zdrowy rozsądek nakazuje aby brać tą opcję pod uwagę.. Hmm to może jednak do Nowego Targu i Turbacz jeszcze dziś (albo raczej późną nocą)..? Albo opcja Kraków - czyli powrót.. oj strasznie nam się nie chce wracać. JUBi przypomina sobie o tym, iż istnieje możliwość spania w... hotelu w Zakopanem. Za darmo. Udało się. Warunki niemożebne jak na to co mamy zazwyczaj - czyli podłoga albo jakiś wieloosobowy pokój gdzieś w schronisku.. prysznic, piwo i do spania.
Szósta rano pobudka. Kilka godzin później jesteśmy na Kasprowym. Plan konkretny - najdalej w kierunku Świnicy. W zależności od warunków podejdziemy tyle ile będzie w granicach naszych możliwości i rozsądku. Wypadki na Świnicy w przeważającej części mają miejsce dopiero przy zejściu - taka specyfika tej góry - strome uskoki - wiadomo..
Ludzi na górze zatrzęsienie - to narciarze jeżdżący na Goryczkowej i Gąsienicowej - tudzież zwykłe cepry kolejkowe. Pogoda.. niesamowita - w dali majaczą chmury deszczowo - burzowe. Wiatr na tyle słaby, iż w zasadzie to chmury te wiszą w bezruchu - czekając na podmuch wiatru.. No nic - trzeba iść - późno już. Do Beskidu w zasadzie pustoszeje. Pojedynczy snowboardzista zastanawiający się czy zjeżdżać żlebem czy może jednak wrócić się na trasę. Na szczycie zakładamy raki. Po drodze mija nas dwóch słowackich narciarzy - widać, iż są poważnymi zawodnikami żlebowymi. Tak aż do przełęczy pod Świnicą - co żleb to jacyś narciarze szykujący się do przekroczenia nawisu i jazdy w dół. Śnieg teoretycznie stabilny - można jeździć.
Słońce niesamowite. Brniemy bez kurtek - krótki rękawek, rozpięte spodnie... Bez kremu UV. Głupota. Spalimy się zupełnie. Ciągle zdjęcia. Kadrów bardzo wiele. Choć monotonnych - ciężko znaleźć coś niestandardowego.
Docieram na Świnicką Przełęcz. JUBI z tyłu gdzieś zdjęcia robi. Z góry schodzi jakaś osoba - mówi mi, iż warunki świetne - na raki i czekan idealne. Ale męskie. Nie doszedł na górę - nie wziął sprzętu. Otwieram torbę fotograficzną z zamiarem wrzucenia do środka Velvii (zostało mi w niej jeszcze 6 slajdów - akurat na chwilę szczytowania na Świnicy). Wyciągam Sensię i zaczynam przewijać do 30 klatki... przy 28 klatce padają baterie.. Z moich ust pada kupa inwektyw. Po cichu - pod nosem. Nie mam zapasu.. Specjalnie zaopatrzyłem się w dwa dodatkowe opakowania baterii - lecz nie wziąłem ich. Pierwszy raz od bardzo długiego czasu denerwuję się. Taka pogoda, taki slajd, takie warunki... taka góra. Ehh - mam za swoje. Wyciągam baterie i kładę na skale eksponując je do słońca. Może się jakimś cudem "naładują".
Tymczasem nadchodzi JUBI. Informuję go o sytuacji z aparatem i warunkach na górze. Coś jemy, ładuję wszystkie rzeczy do plecaka i na lekko mam zamiar iść na górę. Baterie z powrotem do aparatu.. działa! Przewijam film do owej 30 klatki, robię slajd w kierunku Orlej, zakładam torbę na nerki, plecak i kijki pod skałę i do góry. JUBI decyduje się jednak wziąć rzeczy se sobą.
Podejście pod Świnicę istotnie ciekawe. W rakach i z czekanem idzie się świetnie. Śnieg pomimo stromizny stabilny. Kierujemy się w górę - lekko pod granią pomiędzy skałami idealnie na szczyt taternicki. Mijamy letni trawers, którym prowadzi szlak i łancuchy schowane teraz pod śniegiem. Kontynuowanie tym szlakiem byłoby bardzo karkołomne. Czasem się obracam i rzucam okiem na plecak. Do przełęczy dochodzi jakiś snowboardzista. Na szczęście raczej normalny człowiek - puszcza się szusem w dół żlebu nie wykazując zainteresowania moimi szpejami.

Do szczytu taternickiego dochodzimy w około 30-40 minut. Tuż pod szczytem jeszcze lekki trawers, troszkę rąbania rakami w śnieg i w końcu wiwat. Ale nie ma czasu. JUBI tu zostaje. Rzucam okiem w kierunku głównego szczytu Świnicy. Trawersy wyglądają nieźle - podejścia żlebami również. Lecz to złudne spojrzenia - wiem, że tam będzie cholernie ciężko. Wtem zza skały spod jednego z uskoków wyłania się postać ludzka. Czekan w ręce, słychać łupanie rakami - schodzi twarzą do stoku. Decyduję się iść w jego kierunku - w pół drogi jest całkiem niezła półka - tam można stanąc i pogadać. Jegomość okazuje się być amerykańskim alpinistą. Sprzedaje mi kilka opowieści i porad. Odpowiadam mu, że na górę pewnie nie wejdę - choć to nie wielki problem. Lecz później zejść.. i te trawersy bez asekuracji - dla mnie zbyt ryzykowne. Wolę poczekać i wrócić tu ze sprzętem. Amerykanin decyduje poczekać na mnie chwilkę. Zaczynam podejście w górę - przy skale. Jedenuskok zrobiony. Teraz trawers. Dochodzę do drugiego podejścia. W momencie gdy je kończę jestem jakieś 20 metrów pod szczytem. Ostatni trawers. Zastanawiam się w jaki sposób go ugryźć i czy to ma sens. Pozycja bardzo asekuracyjna - mocne stopnie, czekan w twardej części śniegu, lewa ręka na mocnym chwycie w skale. Spoglądam w dół. Zejście wygląda nieciekawie. Na tyle, że decyduję się wrócić. To co mam pod sobą ma się nijak do tego co tuż pod szczytem. Powoli przekładam ciężar ciała na lewą nogę aby spokojnie prawą nogę położyć stopień niżej i tym sposobem przy maksymalnej autoasekuracji w takich warunkach zejść na dół. Powoli... lewa noga jednak się ślzga - ciężar ciała gdzieś w połowie między nogą i ręką prawą, a lewą dłonią trzymająca mocną klamę w skale. Patrzę w dół na lewą stopę - skąd ten poślizg..? Nie mam raka na nodze! W mig przypominam sobie opowieści S.Worwy o podejściu do Chaty Pod Rysami i owej feralnej lawiny opisanej również przez Jana Długosza w "Kominie Pokutników" - tam sytuacja była podobna.. Nie pozwalam sobie na zdenerwowanie czy panikę. Utrzymuję mocną stabilną postawę. Pierwsza myśl - nie myśleć jak to się stało. Najpierw muszę namierzyć ów rak - może jednak go jeszcze odzyskam. W dół żlebu go nie ma - aż do skał (trawers letni) czysty śnieg. Spoglądam dokładnie na drogę - podejście - który właśnie robiłem. Cholernie stromo - tak mi się to wydaje z pozycji człowieka "o jednej nodze". Pomarańcz na śniegu. To wkładki przeciwśnieżne. Jest. 5 metrów pode mną. Już teraz czuję, że to będzie cholernie cięzki 5 metrów. Decyduję się na skorzystanie w końcu z umiejętności wspinaczkowych. Schodzę w dół twarzą do stoku - prawa noga na stopniach śnieżnych, obydwie ręce szukają chwytów na skale, lewa noga na skale. Nie ma czasu i sensu na zastanawianie się coby było gdybym się teraz zwalił w dół. Nie puszczę chwytów.
Przypomina mi się pewna opowieść z morskiego rejsu Pogorią. Bosman opowiadał ją przy piwie. W trakcie lekkiego sztormu któregoś z załogantów uderzył bom od którejś ze szmat i strącił za burtę. Odbywało się to w trakcie jakiegoś zwrotu - pewnie rufy, gdyż bom od razu wyjechał daleko za burtę ustawiając żagiel do pełnego kursu. Ów załogant chwycił się go i wydarł z siebie głośny - acz bardzo stonowany okrzyk: "Już cię kurw.. nie puszczę..". Przełożenie na moją sytuację ma ta opowieść całkiem niezłe. W sytuacjach kryzysowych - acz krótkich (nie mam tu na myśli wielogodzinnej wspinaczki, która wyżyna z człowieka resztki sił) siła ludzkich rąk jest na tyle niesamowita - pote?owana przez sytuację - iż człowiek w akcie obrony nie da sobie wyrwać chwytu z ręki. Oczywiście jest wiele czynników, które mogą podważać tą teorię - ja mam na myśli czysta i klarowną sytuację.
Wróćmy do sytuacji na zboczach Świnicy. Powolnie i stabilnie poruszam się w dół. Lewa noga znajduje dobre stopnie - wygrzane w słońcu o świetnej przyczepności. Ręce podobnie. Gorzej jest 2 metry niżej. Chwytów powoli brak - skała staje się płaska a jej krańce schowane są w śniegu. Mokrym acz twardym. Gołymi rękoma wykopuję wręcz jakieś chwyty pomagając sobie przy tym czekanem. W ten sposób dochodze do owego raka. W dość ciężkich warunkach jednak go zakładam - automat - to zajmuje moment. Wykopałem sobie czekanem stanowisko, w którym spokojnie mogłem położyć go na śniegu. Dalej już bez większych problemów. Trawers, zejście, przełęcz, podejście pod szczyt taternicki.. uff. Teraz rozmowa z amerykaninem. Obserwował on całe zajście. W jego oczach nie byłęm w błędzie. Gdybym się zaczął denerwować pewnie od razu nogiby się podemną zatrzęsły i miałbym spory problem. Sama droga nie była bardzo trudna - lecz wymagała gowy na karku i koncentracji. Udało mi się na szczęście zachować spokojnie i nie myśleć o czymkolwiek poza drogą. Pogratulowałem mu wyjścia na sam szczyt, on mi pogratulował zdrowego rozsądku i nieźle wykonanego wycofu w niesprzyjającej sytuacji i poszedłem w kierunku JUBIego. Ten akurat wylegiwał się na polu śnieznym na szczycie. Już po zdjęciach. Opowiedziałem mu skrótowo co się działo. Nie obserwował tego, gdyż robił to amerykanin. Zebraliśmy bety i spokojnie zeszliśmy na dół na Przełęcz Świnicką. Droga w dół była już spokojna. W jednym tylko miejscu puściłęm się w zły uskok - teoretycznie widać nawet było na nim ślady, lecz prowadził w dolnej części trawersem przez skałkę do prawidłowej grani. Podejście, trawers i znów na bezpieczniejszej drodze. Na dole kilka osób. Popas, opowieści.. No i myśli - jak wracamy na dół. Żlebami.. średnio - może i stabilny śnieg ale po co ryzykować skoro istnieje tyle innych opcji. Poza tym szlak do Murowańca może tonąć w mokrym śniegu. Decyzja prosta - idziemy na Kasprowy. Stamta? czy to nartostradą, czy szlakiem czy wręcz kolejką (choć to absolutna ostateczność).
Ale to jeszcze nie koniec niespodzianek tego dnia. Powoli granią w kierunku Kasprowego. Przed zejściem na Liliowe zauważam dosłownie 10 metrów ode mnie Kozicę stojącą na szczycie grani.. Odruchowo przykucam i szepczę do JUBIego, żeby stał bez ruchu. Piotrek to zauważa. Moment zabrała nam zmiana obiektywów. W końcu przyda się dwusetka. Plecak na ziemię i pierwsze zdjęcie. Szczęście, że przed momentem skończyłem Velvię i wróc?łem na Sensię - więcej zdjęć w tej chwili mogę zrobić. Powoli do niej podchodzimy. Na dwusetce Kozica zajmuje cały kadr - rewelacja. Stoi w słońcu - poroże dumnie pnie w górę. W końcu nas zauważa - czy też wyczuwa. Hyc na drugą stronę żlebu i po skałach - już spokojnie. Zachodzimy ją uważając na to aby nie wejść na nawis i polecieć w dół. Jeszcze kilka fotek - Kozica stoi na półce skalnej.. my nad nią - w tle Orla. Bosko. Wracamy na przeciwległą ścianę żlebu - stamta? już spokojnie zrobimy może jeszcze jakieś ujęcie. Kozica staje w cieniu i wsuwa trawę obrócona zadem do nas. No tożto już zniewaga. Kłade się na ziemi opierając aparat o skałę i torbę fotograficzną. Strasznie długie czasy naświetlania.. W końcu nie wytrzymujemy i zaczynamy się z nią kontaktować: "-taś taś, kici kici - paszła w cholerę na półkę do słońca - i lewy profil proszę!". W tej chwili obraca się do nas i.. zaczyna syczeć. Pierwszy raz w życiu słyszę taki odgłos. Byłęm pewien, że Kozice beczą czy coś w tym rodzaju. Ta syczy na nas jak łabądź. Niesamowite. W końcu podchodzi pod skałę, składa przednie nogi niczym tresowany koń, tylnie nogi również ugina i kładzie się pod półką skalną. W zupełnym cieniu. Dobra - dajmy jej już spokój. Zdjęcia mamy - nie bedziemy biedaczki stresować.
Dalsza część dnia już raczej nie obfitowała w ciekawe wydarzenia. Na dół zeszliśmy nartostradą - było już po zamknięciu wyciągów - narciarze pojedynczy nas mijali. Zaliczyliśmy zjazd na czterech literach goryczkową z grani a potem już spokojnie w dół. Auto, Zakopianka, Kraków..
Wypad był jednym z dwóch najlepszych tej zimy. Co prawda każdy z nich obfitował w jakieś przygody (czy to mgła na Czerwonym Wierchu pod Łopatą w zachodnich czy też pogubienie szlaku przy -25 stopniach w środku nocy na Policy) - lecz ten zdecydowanie zapadł nam w głowach. Dzięki pogodzie, przeżyciom, kadrom, ludziom.. wielu rzeczy tu niedopowiedziałem - brak opisu pajączka na śniegu, św.Mikołaja czy kilku innych anegdot. Może kiedyś.. :)

A wszystkim pragnącym wyruszyć na jakikolwiek szlak zimowy - czy w Tatry czy w Beskidy.. zresztą nie tylko zimowy - róbmy to z głową. I nie dajmy się ponieść emocjom. Do zobaczenia na szlaku :)

Log z wyprawy Nie logowaliśmy niestety :(

Dokładny opis szlaku Niebawem ;)

Fotki Niebawem.. zanim wywołam, poskanuję slajdy itd.. Ale pojawią sie kiedyś :)

Nawigator
[powrót do góry strony]

Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz wystarczy podać jego treść - pozostałe pola nie są obowiązkowe. Zaznaczenie zapamiętania nicka i adresu e-mail spowoduje, iż w każdej chwili gdy wrócisz do tej strony i będziesz chciał(a) wpisać kolejny komentarz pola nick oraz e-mail zostaną automatycznie wypełnione:
 
Nick:    E-mail:

Zapamiętaj mój nick i email    Ukryj mój adres email

Wasze komentarze
 ukryj komentarze 
::Jordan 11 retro win like 82 footlocker ([email protected]) 2018-12-31 17:50:00
Im grateful for the blog post. Will read on
::visit website ([email protected]) 2018-12-31 16:03:00
This page really has all of the info I needed concerning this subject
and didn at know who to ask.
::Manifestation Magic Alexander Wilson ([email protected]) 2018-12-31 14:17:00
Im grateful for the blog post. Will read on
::motor club of America reviews ([email protected]) 2018-12-30 22:51:00
I truly appreciate this post. I have been looking all over for this!
Thank God I found it on Google. You ave made my day! Thx again..
::W88 ([email protected]) 2018-12-29 19:41:00
I think this is a real great blog.Really thank you! Want more.
::online ([email protected]) 2018-12-29 03:40:00
This text is worth everyone as attention. How can I find out more?
::ensayo sobre el telefono celular ([email protected]) 2018-12-29 01:57:00
This particular blog is definitely entertaining as well as factual. I
have picked helluva helpful tips out of this source. I ad love to
visit it again soon. Thanks a bunch!
::her latest blog ([email protected]) 2018-12-28 23:28:00
Streaming gratuit erotique you por no Feel free to visit my web site;
sexe shop
::how to win at onlinecasino ([email protected]) 2018-12-28 21:45:00
Looking forward to reading more. Great blog.Thanks Again. Keep
writing.
::visit ([email protected]) 2018-12-28 20:01:00
Wonderful work! This is the type of info that should be shared around
the web. Shame on Google for not positioning this post higher! Come on
over and visit my web site. Thanks =)
::http://tunasbola.org ([email protected]) 2018-12-28 18:18:00
Remarkable Post Major thanks for this remarkable article. Thanks
Again. Will read on
::website ([email protected]) 2018-12-28 16:33:00
Looking around I like to look around the web, regularly I will just go
to Digg and follow thru
::to learn more ([email protected]) 2018-12-28 14:52:00
Major thankies for the blog post.Really looking forward to read more.
Fantastic.
::click here ([email protected]) 2018-12-28 13:11:00
it looks good. I ave bookmarked it in my google bookmarks.
::agen poker online ([email protected]) 2018-12-28 11:28:00
You made some really good points there. I checked on the internet for
additional information about the issue and found most individuals will
go along with your views on this website.
::visit website ([email protected]) 2018-12-28 09:43:00
stuff prior to and you are just extremely fantastic. I actually like
what you ave received
::https://www.toprydecarpetcleaning.com.au/ ([email protected]) 2018-12-28 07:59:00
It as nearly impossible to find well-informed people about this
subject, but you sound like you know what you are talking about!
Thanks
::Oluwadamilare ([email protected]) 2018-12-28 04:36:00
I value the blog article.Thanks Again. Really Cool.
::visit website ([email protected]) 2018-12-28 02:53:00
Wow, amazing blog layout! How long have you been blogging for? you
make blogging look easy. The overall look of your web site is
fantastic, let alone the content!
::sanatorii zakarpattya ([email protected]) 2018-12-28 02:39:00
I used to be able to find good advice from your blog articles.|
::ong thep luon day dien ([email protected]) 2018-12-27 23:52:00
Normally I do not learn article on blogs, however I wish to say that
this write-up very forced me to try and do so! Your writing style has
been amazed me. Thank you, very great article.
::smm panel ([email protected]) 2018-12-27 22:10:00
May you please prolong them a bit from next time? Thanks for the post.
::no deposit free spins ([email protected]) 2018-12-27 19:14:00
Respect to post author, some superb entropy.
::Automotive ([email protected]) 2018-12-27 16:16:00
This honestly answered my difficulty, thank you! cheap jordans
::My Face Gifts Reviews ([email protected]) 2018-12-27 12:05:00
I really liked your article.Much thanks again. Really Great.
::IELTS course in Karachi ([email protected]) 2018-12-27 10:10:00
pretty beneficial stuff, overall I believe this is really worth a
bookmark, thanks
::Power Efficiency Guide Book ([email protected]) 2018-12-27 08:27:00
Wow! This could be one particular of the most beneficial blogs We have
ever arrive across on this subject. Actually Fantastic. I am also a
specialist in this topic so I can understand your effort.
::essay writing service ([email protected]) 2018-12-27 06:42:00
We are a group of volunteers and starting a new scheme
::for more information ([email protected]) 2018-12-27 04:59:00
Very good blog post.Really looking forward to read more. Keep writing.
::https://www.brinkatlaw.com/real-estate-law/ ([email protected]) 2018-12-27 03:17:00
Wow! Thank you! I continuously needed to write on my blog something
like that. Can I include a portion of your post to my website?
::https://successchemistry.com/ ([email protected]) 2018-12-27 01:39:00
Wow, marvelous blog layout! How long have you been blogging for? you
made blogging look easy. The overall look of your site is great, let
alone the content!
::cuidado adultos mayores domicilio ([email protected]) 2018-12-26 23:59:00
wow, awesome blog post.Really looking forward to read more. Awesome.
::motor club of america bbb ([email protected]) 2018-12-26 22:17:00
Only a smiling visitor here to share the love (:, btw great design
and style.
::coloring page ([email protected]) 2018-12-26 20:36:00
is excellent but with pics and videos, this website could undeniably
be one of
::situs poker domino online ([email protected]) 2018-12-26 18:56:00
There as definately a lot to find out about this issue. I like all the
points you made.
::to learn more ([email protected]) 2018-12-26 17:17:00
Very nice article and straight to the point. I am not sure if this is
really the best place to ask but do you folks have any thoughts on
where to employ some professional writers? Thanks in advance
::https://waterhawkgutters.com/ ([email protected]) 2018-12-26 15:38:00
You have observed very interesting details! ps nice web site.
::for more information ([email protected]) 2018-12-26 13:59:00
You will be my function models. Thanks for the post
::Best Israel Escorts ([email protected]) 2018-12-24 15:58:00
you have a great weblog right here! would you like to make some invite
posts on my weblog?
::รถเช&# ([email protected]) 2018-12-24 15:30:00
I wanted to thank you for this great article, I definitely loved each
and every little bit of it. I have bookmarked your web site to look at
the latest stuff you post.
::Oscillating tool blades ([email protected]) 2018-12-24 13:41:00
Im obliged for the blog post.Really looking forward to read more.
Really Great.
::me suba ([email protected]) 2018-12-19 16:32:00
Pww5V6 uggs usa Best submit. I am looking forward to be able to
reading through a lot more. Regards
::suba me ([email protected]) 2018-12-17 01:07:00
wXlmJv Im thankful for the blog article.Really thank you! Really Cool.
::suba zupa ([email protected]) 2018-08-12 21:40:00
w3Rzuy It as nearly impossible to find experienced people about this
subject, however, you sound like you know what you are talking about!
Thanks
::best pron ([email protected]) 2018-01-29 02:44:00
eaCfIH There as certainly a lot to learn about this issue. I really
like all the points you ave made.
::yopute momde ([email protected]) 2017-11-08 14:49:00
2HK0UN Muchos Gracias for your blog post.Really looking forward to
read more. Fantastic.
::yopute momde ([email protected]) 2017-09-20 11:28:00
RKrTqe Wow, great blog post.Really looking forward to read more.
Awesome.
::Learn More ([email protected]) 2017-02-01 13:05:00
6TecVq remedy additional eye mark complications in order that you can
readily get essentially the most from your hard earned money therefore
you all certainly hold the product as full impacts.
::makarena ([email protected]) 2016-10-10 09:02:00
MzBdtJ Loving the information on this site, you have done great job on
the blog posts.
::lananal ([email protected]) 2016-08-03 19:47:00
Vm7zl7 Whoa. That was a fantastic short article. Please keep writing
for the reason that I like your style.
::funny videos ([email protected]) 2016-07-06 00:58:00
FhPOte Wow, superb blog format! How long have you ever been blogging
for? you make blogging glance easy. The total look of your website is
magnificent, let alone the content!
::porn videos ([email protected]) 2016-05-16 01:15:00
zgCRdN Really enjoyed this post.Really looking forward to read more.
Cool.
::porn movies ([email protected]) 2016-05-13 19:29:00
Thanks for the article.Really looking forward to read more. Really
Cool.
::fiverr photo ([email protected]) 2016-04-06 10:47:00
ZiKhmI I will immediately grasp your rss as I can at to find your
e-mail subscription hyperlink or newsletter service. Do you have any?
Please allow me realize so that I may subscribe. Thanks.
::coco service fiverr ([email protected]) 2016-03-31 16:34:00
nzfzZI What are some good sites and blogs for affordable fashion for
adults?
::fiverr cocoservice ([email protected]) 2016-02-29 22:31:00
zHfX0b Superb points totally, you may attained a brand brand new
audience. Precisely what may perhaps anyone suggest regarding your
posting you made a couple of days before? Virtually any particular?
::NHuKvvVHtVHlirJdpv2015-12-31 19:44:00
wuIbNy
::vTYoYagbE4H ([email protected]) 2015-11-29 01:17:00
Sunday 28 August 2-5pm Compost and WormsMonday 29 August 5-7.30pm
Gardening for WildlifeSunday 18 September 2-5pm Planting for the
winterMonday 19 September 5-7.30pm Growing Vegetables and Herbs in
ContainersBOOKING IS ESSENTIAL, pclaes available for one or all
sessions. Priority is given to those who live in or around
Woodlands.Email to book include your name, address, contact phone
number and specify clearly which date(s) you wish to attend. Can't
wait to see you all there!To download a Pdf with more info please
click on this link:
::crorkservice fiverr ([email protected]) 2015-11-28 21:21:00
R89C0X It as best to take part in a contest for the most effective
blogs on the web. I will advocate this website!
::crorkservice seo ([email protected]) 2015-11-08 15:43:00
GV2tJu I really liked your post.Really looking forward to read more.
Keep writing.
::link building ([email protected]) 2015-09-28 00:41:00
VOcyen I really liked your blog article.Really looking forward to read
more. Great.
::crork service ([email protected]) 2015-09-03 18:44:00
CBj3Nk Thank you ever so for you blog post. Really Great.
::fiverr crork ([email protected]) 2015-05-05 22:15:00
vEacuG hi!,I love your writing so so much! share we keep in touch more
about your article on AOL? I need an expert on this house to solve my
problem. Maybe that's you! Having a look ahead to see you.
::crork mattew ([email protected]) 2015-03-07 07:31:00
Xg4Ev2 F*ckin' remarkable things here. I'm very glad to see your
article. Thanks a lot and i am looking forward to contact you. Will
you please drop me a mail?
::baxz crorkzz ([email protected]) 2015-02-04 20:02:00
qbzElR Spot on with this write-up, I truly suppose this website wants
rather more consideration. I'll most likely be again to read way more,
thanks for that info.
::crorkz mattz ([email protected]) 2015-01-16 01:50:00
DX1JJ2 Hey there! I've been reading your web site for some time now
and finally got the courage to go ahead and give you a shout out from
Lubbock Tx! Just wanted to say keep up the good job!
::crorkz ([email protected]) 2014-08-05 18:28:00
cBlqXH I really like and appreciate your article post.Much thanks
again. Will read on...
::crorkz ([email protected]) 2014-08-05 12:58:00
iQSyUv Major thankies for the blog post.Much thanks again.
::crorkz ([email protected]) 2014-08-04 11:28:00
W1bjLs Really enjoyed this blog post.Thanks Again. Will read on...
::cheap seo services ([email protected]) 2014-07-04 16:12:00
SrsVpz Say, you got a nice post.Much thanks again. Want more.
::seo cheap ([email protected]) 2014-06-04 15:54:00
l7F9PJ Looking forward to reading more. Great article.Much thanks
again. Really Cool.
::seo for cheap ([email protected]) 2014-05-11 16:06:00
f6OLW1 I really enjoy the blog. Much obliged.
::nice seo guys ([email protected]) 2014-04-01 16:11:00
F5lkoM Im thankful for the blog post.Really looking forward to read
more. Cool.
::best prices ([email protected]) 2014-03-22 12:25:00
FQDCDi Thanks for the article post.Thanks Again. Much obliged.
::stunning seo guys ([email protected]) 2014-02-28 21:08:00
s6K2Ba I really like and appreciate your blog.Much thanks again.
Awesome.
::awesome things! ([email protected]) 2014-01-31 05:48:00
5o3sm5 Say, you got a nice blog post. Want more.
::nice site here ([email protected]) 2014-01-17 23:15:00
V9fdlb Appreciate you sharing, great blog post. Will read on...
::seo service ([email protected]) 2013-12-15 06:57:00
Psmenc Great, thanks for sharing this article post.Really looking
forward to read more. Awesome.
::great things to know ([email protected]) 2013-11-19 08:47:00
vq6PfS Really appreciate you sharing this post.Much thanks again.
Great.
::take a look at it! ([email protected]) 2013-11-01 07:43:00
Ekq8fk Really informative blog article.Thanks Again. Great.
::smashing top seo ([email protected]) 2013-10-24 04:39:00
tA7GVg I really liked your post. Want more.
::link building team ([email protected]) 2013-10-16 18:02:00
Xj7KR6 Thanks again for the post. Want more.
::awesome link building ([email protected]) 2013-09-24 18:49:00
gbU4wa I loved your post.Really thank you! Really Cool.
::only for 5 dollars ([email protected]) 2013-09-13 03:16:00
sZt1s7 A round of applause for your article post.Much thanks again.
Will read on...
::seo service ([email protected]) 2013-09-07 21:56:00
7I2L7F Im grateful for the post.Much thanks again. Awesome.
::HWyHOcBVHXYtIZMQM ([email protected]) 2013-03-16 15:35:00
Good pionts all around. Truly appreciated.
::HKwBtBmgoQTsUuR2011-07-02 21:13:00
Gory_tatry_swinica_zima_2006.. Corking :)
::LPMttHWcrIcfmygL2011-06-05 15:22:00
Gory_tatry_swinica_zima_2006.. Nifty :)
::dTKAGjsj2011-06-03 15:06:00
Gory_tatry_swinica_zima_2006.. Slap-up :)
::EEFBXmtvmBisuXZqUqL2011-05-26 22:26:00
Gory_tatry_swinica_zima_2006.. Reposted it :)
::massage therapy ([email protected]) 2011-01-26 00:18:00
I just added your blog site to my blogroll, I pray you would give some
thought to doing the same.
::radiology technician ([email protected]) 2010-12-22 05:52:00
Valuable info. Lucky me I found your site by accident, I bookmarked
it.
::home health aide ([email protected]) 2010-11-26 13:42:00
nice post. thanks.
::small business grants for women ([email protected]) 2010-11-23 02:39:00
If you are open to having a guest blog poster please reply and let me
know. I will provide you with unique content for your blog, thanks.
::Anitek ([email protected]) 2009-01-25 12:37:00
bardzo ciekawa strona... i do tego te piękne zdjęcia..
takie widoki mogę oglądać bez przerwy... ;)
pozdrawiam :)
::dave.pl2008-10-19 13:24:00
Nice foto!
::docent ([email protected]) 2008-01-05 13:07:00
No i w końcu mamy zdjęcia koziej dupki ;) Zapraszam do bloga: href=http://maciek.lasyk.info/blog/2008-01-05/Kozica_w_koncu.html>Kozi
ca w końcu
::U�ytkownik anonimowy2007-03-04 16:17:00
super stronka
::EFIKS2006-07-21 13:22:00
To bylem ja.. EFIKS. nie uzytkownik anonimowy:P
::U�ytkownik anonimowy2006-07-21 13:21:00
No wlaśnie! R O Z S Ą D E K i WYOBRAŹNIA to podstawa w gorach, ktorej
niedzielnym turystom coraz bardziej niestety brakuje...:(
Pozdrawiam i czekam takze na zdjecia dupki koziej:P
::opty2006-05-10 09:45:00
Gratuluję rozwagi, trochę to było ryzykowne.
Jednak sporo ludzi się kręci po górach mimo trudnych warunków, nie
myślałam. Spotkanie z kozicą rewelacja, czekam na zdjęcia. pozdr.
 ukryj komentarze